Europejscy konsumenci przyzwyczajeni do cen bijących konkurencję oferowanych przez platformy takie jak Shein czy Temu, doświadczają obecnie zakłócenia swojego doświadczenia zakupowego przez nową, często nieznaną opłatę finansową: ryczałtową opłatę w wysokości 3 euro za ich przesyłki. Środek ten, który wejdzie w życie od lipca 2026 roku, nie ogranicza się do zwykłej dodatkowej opłaty. Stanowi on głęboką transformację przepisów celnych i podatkowych w Unii Europejskiej i wpływa bezpośrednio na sposób dokonywania zakupów online, zwłaszcza tych z Chin. Zrozumienie tej opłaty i jej mechanizmów jest kluczowe dla uchwycenia wyzwań ekonomicznych, logistycznych, a nawet środowiskowych związanych z międzynarodowym handlem internetowym. Ta ewolucja zmusza również duże platformy do przeglądu swoich strategii wysyłkowych i konsumentów do przemyślenia swoich nawyków zakupowych.
W centrum tej reformy zniesienie zwolnienia z VAT na przesyłki o niskiej wartości wywołuje efekt domina. Każda importowana przesyłka podlega teraz zgłoszeniu celnemu, generując opłaty celne pobierane przez przewoźników. Mechanizm ten jest szczególnie widoczny w przypadku zamówień o niskiej wartości, typowych dla modelu ultra-fast fashion reprezentowanego przez Shein czy Temu, które skłaniają do składania wielu małych zamówień. Chociaż te opłaty mogą wydawać się niewielkie, ich uwzględnienie w cenie całkowitej znacząco zmienia kalkulację ekonomiczną konsumenta, zwłaszcza przy niskich wartościach. Równolegle, ta opłata rodzi pytania dotyczące uczciwej konkurencji między podmiotami lokalnymi a międzynarodowymi oraz stawia pod znakiem zapytania praktyki zrównoważonego rozwoju w sektorze o dużym śladzie węglowym.
- 1 Pochodzenie i implikacje opłaty 3 € na przesyłki Shein i Temu
- 2 Shein, Temu: jak model ekonomiczny ultra-fast fashion wywołuje opłatę za przesyłki
- 3 Jaki jest konkretny wpływ opłaty na zamówienia i siłę nabywczą konsumentów?
- 4 Jak przewidzieć i zminimalizować dodatkowe koszty importu na Shein i Temu?
Pochodzenie i implikacje opłaty 3 € na przesyłki Shein i Temu
Opłata w wysokości 3 euro pobierana na importowanych przesyłkach, w szczególności tych pochodzących z platform takich jak Shein czy Temu, wynika z istotnej zmiany regulacyjnej w Unii Europejskiej, mającej na celu ujednolicenie poboru VAT i regulację importów.
Od 1 lipca 2021 roku zniesiono zwolnienie z VAT na importy o wartości poniżej 22 euro. To zniesienie oznacza, że każdy importowany produkt, bez względu na jego wartość, podlega teraz VAT, co ma na celu wprowadzenie bardziej uczciwej konkurencji między europejskimi sprzedawcami a ich zagranicznymi odpowiednikami. Ta zmiana powoduje nowe procedury administracyjne dla przewoźników, którzy muszą teraz zgłaszać każdą przesyłkę do władz celnych, niezależnie od jej wartości. To dodatkowe zarządzanie administracyjne, które przyczynia się do lepszej śledzalności i zgodności produktów, skłoniło dostawców usług logistycznych do naliczania stałych opłat, często około 3 euro, aby pokryć koszty obsługi formalności celnych.
Ważne jest podkreślenie, że te opłaty nie stanowią bezpośredniego podatku pobieranego przez państwo, lecz raczej wynagrodzenie za usługi świadczone przez operatora logistycznego w momencie dostawy. Na przykład, kiedy Twoja przesyłka dociera do Francji, La Poste lub inne usługi muszą przeprowadzić formalności celne, w tym zapłatę VAT, zanim zapewnią dostawę. To właśnie wtedy konsument napotyka na tę często nieznaną dodatkową opłatę przed odbiorem.
Ta opłata szczególnie dotyczy małych zamówień transgranicznych, które stanowią główny model biznesowy gigantów ultra-fast fashion, takich jak Shein i Temu. Platformy te wysyłają większość swoich produktów z magazynów zlokalizowanych w Chinach, co sprawia, że każda przesyłka jest aktem importu podlegającym europejskim przepisom. Dla porównania, inne platformy jak Amazon czy Zalando wysyłają przede wszystkim z magazynów znajdujących się już w Europie, unikając w ten sposób tych dodatkowych opłat.
Ta zmiana regulacyjna odzwierciedla rosnącą świadomość władz europejskich w zakresie kontroli importowanych towarów. Służy nie tylko ochronie europejskich podmiotów gospodarczych, ale także zapewnieniu lepszego bezpieczeństwa sanitarnego i środowiskowego poprzez rygorystyczną kontrolę pochodzenia i zgodności importowanych produktów. Jednak ten proces komplikuje doświadczenia zakupowe, zwłaszcza dla mniej poinformowanych konsumentów, którzy często odkrywają te opłaty dopiero przy odbiorze przesyłki.

Shein, Temu: jak model ekonomiczny ultra-fast fashion wywołuje opłatę za przesyłki
Specyficzne cechy modelu ekonomicznego gigantów taniego handlu online wyjaśniają, dlaczego zamówienia z Shein i Temu są szczególnie objęte tą opłatą.
Koncepcja ultra-fast fashion opiera się na niezwykle niskich cenach i ciągłej rotacji kolekcji, z tysiącami artykułów odnawianych codziennie. Strategia ta skłania konsumentów do składania wielu małych zamówień niskowartościowych zamiast dokonywania zakupów hurtowych. Jednak wraz z likwidacją zwolnienia z VAT dla małych przesyłek, każda indywidualna przesyłka z Chin podlega obowiązkowej deklaracji i opłatom celno-administracyjnym. Ta sytuacja zwiększa ostateczny rachunek, zwłaszcza gdy zamówiony artykuł jest tani.
Miejsce wysyłki odgrywa kluczową rolę w powstawaniu opłat. Platformy, których produkty przechodzą z magazynów azjatyckich, takich jak Chiny, generują importy wywołujące automatycznie formalności celne. Dla odmiany, platformy magazynujące produkty w Europie korzystają z uproszczonego traktowania, ponieważ ich wysyłki są uważane za obrót wewnątrzwspólnotowy, bez dodatkowych formalności przy dostawie.
| Platforma | Główne miejsce wysyłki | Stosowanie opłat administracyjnych | Wyjaśnienie |
|---|---|---|---|
| Shein / Temu | Chiny (poza UE) | Bardzo często | Każda mała przesyłka to indywidualny import wymagający zgłoszenia celnego i związanych z tym opłat. |
| Amazon (magazyny UE) | Magazyny w Europie | Nigdy | Produkty są już wcześniej odprawione celnie i dostarczane z UE, bez dodatkowych opłat celnych. |
| Zalando | Magazyny w Europie | Nigdy | Magazynowanie europejskie unika dodatkowych opłat przy dostawie. |
| Vinted | Osoby prywatne (głównie UE) | Rzadko | Wymiana wewnątrz UE nie wywołuje systematycznych opłat celnych. |
Ostatecznie lokalizacja produktów i model pojedynczych zamówień stanowią decydujący czynnik narażający konsumentów na te dodatkowe opłaty. To kwestia równie logistyczna, co ekonomiczna, która stawia konsumenta w centrum szerszego problemu dotyczącego handlu międzynarodowego i jego ukrytych kosztów.
Jaki jest konkretny wpływ opłaty na zamówienia i siłę nabywczą konsumentów?
Wprowadzenie ryczałtowej opłaty 3 euro za każdą małą przesyłkę importowaną radykalnie zmienia sytuację kupujących online, zwłaszcza tych preferujących produkty o bardzo niskiej cenie.
To zwiększenie ostatecznego rachunku ma różną wagę w zależności od wartości zamówienia. Dla koszyka wartego około pięćdziesięciu euro opłata ta stanowi około 6% całości, procent widoczny, ale często akceptowalny. Natomiast w przypadku artykułu kupionego za mniej niż 10 euro, ta sama opłata odpowiada niemal 40% wzrostowi ceny, co całkowicie wypacza ideę „okazji”.
Ponadto, opłata ta zmienia także postrzeganie przez konsumentów kwestii transparentności kosztów. Wiele osób nie jest o niej informowanych w momencie zakupu i odkrywa dodatkową opłatę dopiero przy odbiorze, co wywołuje nieufność i frustrację. To może dodatkowo prowadzić niektórych do odmowy odbioru przesyłki, komplikując procedury logistyczne i generując straty ekonomiczne dla wszystkich stron zaangażowanych, od sprzedawcy po przewoźnika.
Konsekwencje tej opłaty wyczuwalne są na kilku poziomach:
- Zmiana siły nabywczej: Wzrost końcowej ceny, szczególnie przy zakupach impulsywnych lub o niskiej marży.
- Zmiana zachowań zakupowych: Zachęta do łączenia zamówień, by lepiej rozłożyć stałe opłaty.
- Utrata zaufania: Negatywny wpływ na doświadczenie klienta z powodu ukrytych kosztów.
- Potencjalne ograniczenie nadmiernej konsumpcji: Mniej zakupów impulsywnych i zmniejszenie całkowitej liczby importowanych przesyłek.

Jak przewidzieć i zminimalizować dodatkowe koszty importu na Shein i Temu?
W obliczu tej nowej rzeczywistości konsumenci mogą zastosować kilka strategii, aby zmniejszyć wpływ opłaty na swój budżet i nadal cieszyć się handlem internetowym bez niespodzianek.
Łączenie zakupów w celu ograniczenia opłat celnych
Ponieważ opłaty za obsługę celną są zazwyczaj ryczałtowe za przesyłkę, zaleca się preferowanie zamówień zbiorczych zamiast wielu małych rozproszonych w czasie. Zgromadzenie kilku artykułów w jednym zamówieniu zwiększa łączną wartość bez mnożenia opłaty, czyniąc koszt dodatkowy proporcjonalnie bardziej rozsądnym.
Sprawdzenie warunków wysyłki i opodatkowania przed finalizacją zamówienia
Uważne przeczytanie informacji dotyczących opłat i VAT jest niezbędne. Platformy przestrzegające przepisów europejskich jasno komunikują, czy VAT jest wliczony w cenę podczas zakupu poprzez system IOSS (Import One-Stop Shop), co zapobiega dodatkowym kosztom przy dostawie. W przeciwnym razie brak precyzyjnych informacji lub informacja, że podatek jest po stronie odbiorcy, powinny wzbudzić czujność.
Odkrywanie lokalnych i zrównoważonych alternatyw
Ta opłata zachęca również do przemyślenia pochodzenia zakupów. Preferowanie europejskich lub lokalnych platform, a nawet zwrócenie się w stronę rynku wtórnego, pozwala uniknąć opłat celnych i często mieć produkty o lepszej śledzalności oraz mniejszym śladzie ekologicznym.
- Zakupy na stronach e-commerce z siedzibą w Europie
- Rynek wtórny za pośrednictwem specjalistycznych platform
- Wsparcie dla lokalnych rzemieślników i sprzedawców
Te dobre praktyki pozwalają łączyć oszczędności, przejrzystość i wpływ na środowisko, dostosowując się jednocześnie do zmieniającego się krajobrazu handlu.